Minister Sportu Tomasz zawiesił w piątek władze Polskiego Związku Piłki Nożnej, ustanawiając Andrzeja Ruskę kuratorem. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Do wyboru nowych władz ma dojść na przełomie lutego i marca.

“Podpisałem decyzję o zawieszeniu w czynnościach władz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Do czasu wyboru nowych władz , wyznaczyłem kuratora w osobie Andrzeja Ruski. Decyzji nadaję rygor natychmiastowej wykonalności” - powiedział minister .

Wiceprezes Eugeniusz Kolator odwołanie do sądu od decyzji ministra sportu.

Wcześniej, na nadzwyczajnym posiedzeniu , mimo nalegań ministra, zarząd futbolowej centrali nie podał się do dymisji.

“Zarząd zachował się jak orkiestra na Titanicu, która chciała grać do końca, mimo że PZPN tonie - mówił . - Zachowanie członków tego gremium było oznaką braku honoru i ambicji. Pokazali, jakie są rzeczywiste motywy ich działania. A przecież mogli udowodnić, że - bardziej niż trzymania się własnych stołków i udawania, iż nic się nie dzieje - chcą dobra polskiej piłki. Jedynym koniecznym warunkiem było podanie się do dymisji. Wtedy to sąd wyznaczyłby kuratora. Nie zrobili tego z pełną świadomością, pomimo moich kolejnych apeli” - dodał.

Lipiec zapowiedział, że na przełomie lutego i marca dojdzie do wyboru nowych władz. Jako jeden z powodów podjęcia decyzji o ustanowieniu kuratora minister wymienił zaniechanie aktywnych działań w zwalczaniu korupcji w polskim futbolu. Komisarzem został , prezes spółki Ekstraklasy SA, prowadzącej rozgrywki pierwszej ligi piłkarskiej.

“Decyzja o przyjęciu funkcji kuratora była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. Jestem świadomy zagrożeń, jakie decyzja o zawieszeniu władz PZPN stanowi dla reprezentacji i drużyn klubowych. Zapewniam, że zrobię wszystko, by jak najszybciej doprowadzić do wyborów w PZPN i przywrócić normalną pracę związku. Liczę, że uda się je przeprowadzić na przełomie lutego i marca” - powiedział Rusko.

Zawieszenie władz oznacza, że polska reprezentacja i kluby mogą zostać wykluczone przez europejską i światową federację. “Jesteśmy w stałym kontakcie z UEFA i FIFA. Ponieważ w przyszłym tygodniu odbędą się wybory prezydenta UEFA, spotkanie nie będzie możliwe. Ale być może dojdzie do niego w następnym tygodniu” - stwierdził Lipiec.

Minister ma nadzieję, że piątkowa decyzja nie sprawi, iż Polska straci szansę organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku, o co ubiega się razem z Ukrainą. “Nie jest tak, że dzisiejsze działanie panowie Lennart Johansson i Michel Platini odczytają jako akt interwencji politycznej. Przecież prezes Rusko nigdy nie był politykiem” - zaznaczył.

“To nie jest koniec , to nie jest koniec polskiej piłki, ale szansa na nowe otwarcie. Nie chcemy zwlekać, być zwodzeni odwlekaniem reform - kolejnymi terminami, kiedy wreszcie PZPN podejmie rzeczywiste działania, kiedy odbędzie się nadzwyczajny zjazd wyborczy, kiedy rozpocznie się walka z korupcją, kiedy prezes Listkiewicz poda się do dymisji. Musimy doprowadzić do przełomu. I to jak najszybciej” - powiedział minister sportu. Jednocześnie stwierdził, że nowy statut daje szanse wprowadzenia do nowych ludzi.

“Liczę, że we wtorek złożę do rejestracji statut, żeby jeszcze w styczniu wyznaczyć termin nadzwyczajnego zjazdu wyborczego” - przyznał .

źródło: wp.pl

Popularność: 12%