W sobotę kibiców czeka kolejna uczta piłkarska, po której wyłoniony zostanie trzeci półfinalista. Zmierzą się ze sobą drużyny prowadzone z sukcesami przez holenderskich szkoleniowców.

“Oranje” pod wodzą Marco van Bastena skonfrontują swoje siły z Rosją trenowaną przez Guusa Hiddinka. Obaj szkoleniowcy darzą się ogromnym szacunkiem, a bardziej pewny siebie wydaje się być pierwszy z wymienionych taktyków.

Van Basten zna zalety Rosjan i docenia warsztat bardziej doświadczonego Hiddinka, jednak jest przekonany o awansie swojej drużyny: - Cieszę się z powodu Guusa - zapewnia szkoleniowiec faworyzowanych Holendrów. - Po trudnym starcie Rosjanie zaczęli grać lepiej. To usposobiony ofensywnie zespół z dobrymi technicznie piłkarzami. Sądzę jednak, że z tą grupą ludzi, którymi dysponujemy, jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić - przekonuje Van Basten.

Hiddink ostrożnie wypowiada się o szansach “Sbornej” na awans, obawiając się, że rywale podejdą do spotkania bardziej wypoczęci: - Ciężko powiedzieć czy możemy pokonać Holandię - zastanawia się Hiddink. - Z Rumunami zagrali w rezerwowym składzie i pokazali dobry futbol. Ich umiejętności są duże. Holandia mogła dłużej odpoczywać, etatowi piłkarze są wypoczęci. Rosja nie ma 22 równorzędnych zawodników. Będzie ciężko, ale stawimy im czoła - wierzy szkoleniowiec Rosjan.

Popularność: 3%