W czwartkowy poranek już nie było spaceru po lesie. Od godz. 10. piłkarze powołani na mecze z Belgią i Serbią trenowali na boisku we Wronkach.

Głównym elementem zajęć było doskonalenie akcji oskrzydlających, kończonych dośrodkowaniami w pole karne. Na koniec treningu kadrowicze rozegrali między sobą gierkę.

Najmniej pracy podczas ćwiczeń mieli lekarze, bowiem wszyscy zawodnicy są zdrowi i każdy z pełnym zaangażowaniem wykonywał polecenia Leo Beenhakkera. Piłkarzom pomaga nawet pogoda, bo dziś nad Wronkami co chwilę zza chmur wygląda słońce.

Drugi trening zaplanowany jest na popołudnie.

Popularność: 5%