Polak lubi się katować
Informacje, Euro 2008 marzec 28th, 2007Za rok będzie miał 28 lat. W tym wieku może być już uczestnikiem mistrzostw świata, mistrzostw Europy i grać w jednym z topowych klubów Starego Kontynentu, bo chętnych na pozyskanie go nie brakuje. - Fajna teoria - mówi w swoim stylu. Bo właśnie “fajnie”, to jego ulubione słowo.
Z Arturem Borucem spotkaliśmy się przed meczem Polski z Armenią i rozmawialiśmy nie tylko o reprezentacji. Bramkarz Celtiku często podkreśla, że ma swoją filozofię i nią się kieruje. Wyraża swoje opinie, nie ucieka przed problemami. - Bo najważniejsze jest to, żeby cieszyć się z tego, co się robi. I być szczęśliwym. A ja jestem - mówi. I… fajnie.
Reprezentacja Polski się zmienia. Niegdyś drżeliśmy o wynik nawet w przypadku, kiedy wszyscy powołani byli zdrowi. Dziś jest inaczej.
- Bo nie było Beenhakkera. Ten człowiek wykonał niesamowitą pracę. Poukładał nam w głowach. Wpoił to, co powinniśmy w nich mieć od maleńkości. Tłumaczy, że jesteśmy dobrymi piłkarzami i powinniśmy wierzyć w swoje umiejętności. A wiadomo, jaki jest Polak. Lubi się katować, choćby myślami, a to potem przekłada się boisko. Trenera rozliczają wyniki, a na te na razie nie możemy narzekać. Poza tym on ma niesamowity autorytet. A to podstawa, żeby człowiek, który do ciebie mówi, cieszy się posłuchem.
�r�d�o: sports.pl
Popularność: 23%
Recent Comments