Piłkarska reprezentacja Polski odleciała z lotniska w podkrakowskich Balicach na ostatni mecz eliminacji mistrzostw Europy z Serbią.

Trener Leo Beenhakker zdecydował, że do Belgradu nie polecą Euzebiusz Smolarek, Artur Boruc, Maciej Żurawski, Jacek Krzynówek i Marek Saganowski oraz pauzujący za żółte kartki Jakub Błaszczykowski.

Zarówno kadra szkoleniowa, jak piłkarze przed odlotem chwalili swoich najbliższych przeciwników. “Serbia to groźny zespół. Od lat dostarczają całej Europie dobrych piłkarzy. Może mają trochę problemów z tym, aby stworzyć zgrany kolektyw. To dla nich mecz ostatniej szansy i to przy odpowiednim wyniku meczu Portugalia - Finlandia. My jedziemy tam, aby pokazać się z dobrej strony i żeby potwierdzić, że ten awans nie był przypadkowy” - powiedział reprezentacyjny obrońca Michał Żewłakow.

Z kolei Leo Beenhakker przestrzegał przed Serbami dowodząc, że to bardzo dobry zespół, który na pewno do meczu z Polakami podejdzie bardzo poważnie.

Po tym jak do Belgradu nie poleciało kilku graczy, otworzyła się szansa występu dla innych. Jednym z takich piłkarzy jest Grzegorz Rasiak: “Zobaczymy jak trener skompletuje jedenastkę. Jeśli zagram, to na pewno zrobię wszystko, aby przekonać szkoleniowca do tego, że mogę pomóc zespołowi” - mówił Rasiak.

Także Kamil Kosowski liczy, że przeciwko Serbii zagra dłużej niż w spotkaniu z Belgią. “Trener dał wolne kilku zawodnikom, wydaje się tylko po to, aby dać szansę gry chłopakom, którzy mało grali w eliminacjach. Mam nadzieję, że także mi” - powiedział Kosowski.

Jak powiedział asystent Beenhakkera Adam Nawałka Polacy powinni wylądować w Serbii około godz. 13.30. “Potem mamy lunch, później poobiedni odpoczynek. Trening zaplanowany jest na godz. 19.15″ - poinformował Nawałka.

Polacy w sobotę po zwycięstwie nad Belgią 2:0 zapewnili sobie pierwszy w historii awans do finałów ME. Serbowie wciąż mają szanse na awans, ale muszą zdobyć komplet punktów w dwóch pozostałych im do rozegrania spotkaniach oraz liczyć na to, że Portugalia przegra z Finlandią.

Zaplanowany na minioną sobotę mecz Serbii z Kazachstanem został przełożony na 24 listopada z powodu obfitych opadów śniegu w Belgradzie.

Popularność: 12%