O 21:30 rosyjskiego czasu podopieczni Guusa Hiddinka pojawili się na moskiewskich Łużnikach, aby wspólnie z rzeszami fanów świętować szczęśliwy powrót po blisko miesiącu rozłąki i udany występ na Euro 2008.

“Sborna” nieoczekiwanie dotarła aż do półfinału austriacko-szwajcarskiego turnieju, pozostawiając w pokonanym polu m. in. Szwecję czy Holandię.

Zanim zaczęła się wielka uroczystość na słynnym kompleksie sportowym, drużyna wraz z kibicami odśpiewała hymn państwowy. Później tysiące niebieskich, białych i czerwonych balonów wzbiły się w górę. Po wspaniałej uroczystości szkoleniowiec Rosjan podkreślił wagę osiągnięcia: - Na początku turnieju mówiliśmy, że ćwierćfinał byłby wielkim osiągnięciem, a dotarliśmy do półfinału - cieszył się Hiddink.

Prezydent rosyjskiej federacji, Witalij Mutko podekscytowany atmosferą zadeklarował, że “Sborna” podczas Euro 2008 dopiero rozpoczęła swój marsz: - To dopiero początek. Rosyjski futbol ma przed sobą wielką przyszłość - twierdzi decydent krajowego związku piłkarskiego.

Popularność: 4%