W niedzielę Hiszpanie po wielu latach oczekiwania wystąpią w finałowym meczu Euro 2008 przeciwko Niemcom.

Kibice i dziennikarze obserwujący poczynania podopiecznych Luisa Aragonesa są dumni z drużyny i wszyscy zgodnie na Półwyspie Iberyjskim twierdzą, że lepsza okazja może zbyt szybko nie powtórzyć się, a na tą czekano zbyt długo. Hiszpanie, mimo rewelacyjnej postawy, obawiają się zawsze groźnego przeciwnika.

Współpracownik ASInfo, Vicente Bengochea spodziewa się trudnej przeprawy: - W półfinale zespół zagrał perfekcyjnie i to podkreślają wszyscy - twierdzi hiszpański korespondent ASInfo. - Największą stratą będzie brak Davida Villi. Zapowiada się ciężkie spotkanie, ponieważ Niemcy nie pozwolą Hiszpanom na swobodną grę za sprawą częstych fauli i agresywnego odbioru. Mówi się: teraz albo nigdy. To szansa dla tego zespołu, by przejść do historii - uważa Vicente.

Popularność: 28%