Bramkarz reprezentacji Polski Wojciech , który w środowym meczu Spartaka Moskwa z Saturnem (1:1) został kopnięty w głowę i po półgodzinie gry opuścił boisko, wczoraj trafił do szpitala.

“Zrobiono mi prześwietlenie. Mam wstrząs mózgu i muszę przynajmniej do poniedziałku zostać na obserwacji pod opieką lekarzy” mówi Kowalewski. “Czuję się nie najlepiej i jestem zły, że uciekną mi mecze w Spartaku. Być może nie będę mógł zagrać nawet do końca sezonu (liga rosyjska kończy rozgrywki 26 listopada). Najbardziej będzie mi żal, jeśli nie będę mógł wystąpić w Lidze Mistrzów przeciwko Bayernowi 22 listopada w Moskwie” kończy bramkarz.

Źródło: http://new.sports.pl/index.php?show=1&s=735&ns=78673

Popularność: 18%